?

Log in

"Poyrzyymyż na oſobę obrzezaną: Tę ukazuie nam Łukaſz S. w tym ſłowku: Dźiećiątko." - [varpho's varia] [entries|archive|friends|userinfo]
ВАРФО

[ website | varpho.net ]
[ userinfo | livejournal userinfo ]
[ archive | journal archive ]

Links
[Links:| ×wikipedia× ×wiktionary× ×omniglot× ×zhongwen× ×esperanto× ]

"Poyrzyymyż na oſobę obrzezaną: Tę ukazuie nam Łukaſz S. w tym ſłowku: Dźiećiątko." [aŭg. 12-a, 2013|04:12 pm]
ВАРФО
[Tags|]

w ramach projektu przepisywania postylli ks. Dambrowskiego "z gotyku na nasze":



Przy przepisywaniu unowocześniłem ortografię [np. chrześcijanie zamiast chrześćianie], zachowałem jednak oryginalną interpunkcję i archaiczną formę przedrostka stopnia najwyższego na-. Poza tym konsekwentnie zapisywałem j, ó, ż i ś [głównie w skrócie od "święty"] wszędzie tam, gdzie występują one we współczesnym języku polskim, ponadto w paru miejscach w nawiasach kwadratowych uzupełniłem wyrazy do współczesnej formy, żeby uniknąć nieporozumienia. Kursywą podaję wtręty obcojęzyczne [łacińskie], zapisane w oryginale pismem prostym. Większość zapisów marginesowych pomijam, z wyjątkiem tych, które stanowią podanie źródła [najczęściej adresu biblijnego], te umieszczam w tekście głównym w nawiasie kwadratowym.



Na dzień Nowego Lata,
Ewanielia u Łukasza Ś. w 2. Rozd.

A gdy się wypełniło ośm dni, aby obrzezano ono dzieciątko, tedy imię jego nazwane jest Jezus: którym było nazwane od Anioła, pierwej niż się w żywocie poczęło.


Dzień dzisiejszy, dwojako bywa nazwan, Chrześcijanie mili. Naprzód zowie się dzień obrzezania Pańskiego. Dziś bowiem dzieciątko Jezusa, według zakonu Bożego obrzezano. Potym zowie się dzień nowego Lata. Dziś bowiem nowy rok zaczynamy. Bo iż nam dziś Pan Jezus nowe Zbawienie przyniósł, tedy i my dziś nowy rachunek czasu, co rok odprawujemy.

Ewanielii co się dotycze, nie mamy w całym roku krótszej nad nię: Wszakoż nie jest tym pośledniejsza nad inne. Bo nie tylko nas uczy, jakim sposobem nowy rok zaczynać mamy, ale też i prócz tego Nowy i Stary Testament w sobie zamyka. Obrzezanie, o którym tu słyszycie, należy do zakonu, imię Jezus, do Ewanielii. A tak mówmy w imię Pańskie o dwu rzeczach.

Naprzód, o Obrzezaniu dzieciątka Jezusa.

Potym, o nasłodszym imieniu jego, które mu przy obrzezaniu dano.

O tych dwu cząstkach gdy ja teraz mówić będę, proszę abyście z pilnością słuchali.

Na[j]świętszy Pan Jezus przez chwalebne obrzezanie swoje, niech na ten nowy rok, odnowi usta moje i język mój, a wam niech da z łaski swojej Ś. nowe uszy i nowe serce, Amen.

Obrzezanie dzieciątka Jezusa, trzema okolicznościami opisał Łukasz Ś. W pierwszej ukazuje czas obrzezania. W drugiej personę obrzezaną; w trzeciej obrzezanie samo wyraża.

Czas obrzezania ukazuje w tych słowiech: Gdy przyszedł dzień ósmy. Dzień ten sam Pan Bóg w zakonie Mojżeszowym do obrzezania każdego mężczyzny deputował i naznaczył. A czynił to po dwakroć. Raz, gdy Abrahamowi obrzezanie podawał, tysiąc dziewięćset dwadzieścia lat i trzy przed narodzeniem Pańskim, powiedział tak: Syn ośmi dni, będzie obrzezany między wami każdy mężczyzna w narodziech waszych. Drugi, gdy toż rozkazanie powtarzając powiedział: dnia ósmego obrzezane będzie ciało nieobrzeski jego. Dzień ten pilnie Żydowie zachowywali. Bo i Jana Chrzciciela ósmego dnia także obrzezano. A czynili to dla tajemnice, którą w sobie dzień ten zamykał, zwłaszcza iż ósmego wieku, który będzie wiek ciała zmartwychwstania, będzie w nas sprawione Duchowne obrzezanie, gdy i dusze i ciała nasze, przez Pana Jezusa uwielbione, i od namniejszej makuły i zmazy doskonale oczyścione będą.

[S]pojrzyjmyż na osobę obrzezaną: Tę ukazuje nam Łukasz Ś. w tym słówku: Dzieciątko. Dzieciątko obrzezane było, dziecię Jezus. A tu dziwuje się temu wielce Bernhardus i mówi: Na cóż tobie Panie Jezu potrzebne jest obrzezanie? Któryś grzechu ani uczynił, aniś go od rodziców nabył. Żeś go nie uczynił, dzieciństwo twoje świadczy: Żeś go też z inąd nie nabył, daleko pewniej świadczy Bóstwo Ojca i panieństwo matki. Cóż tedy za przyczyny obrzezania jego? Czemu o człowiecze obrzezany jest Zbawiciel twój, nie pod zakonem ale owszem Panem zakonu będąc? Uczynił to i przyjął na się obrzezanie z tych przyczyn.

Pierwsza, aby okazał, że prawdziwe ciało przyjął, przeciwko onym heretykom, Manicheuszom, Apolinarystom i Walentynianom, którzy mu prawdziwego ciała nie przyznawali. Manicheuszowie udawali, że tylko postać ciała przyjął. Apolinarystowie twi[e]rdzili, że przyjął carnem consubstantialem divinitati, ciało jednej postaci z Bóstem. Walentyniani też że ciało niebieskie na powietrzu uformowane na świat przyniósł. Te błędy aby pohańbił Pan Jezus, dał się obrzezać, jako inny człowiek. Przeto Epifaniusz z obrzezania dowodzi prawdziwego człowieczeństwa jego, mówiąc: Dla tego obrzezany jest Chrystus, aby prawdę ciała okazał, a iż z nieba ciała nie przyniósł.

Druga, dał się i dla tego obrzezać, aby Żydom wszelką wymówkę odjął. Bo gdyby nie był obrzezany, mogliby byli mówić, że nie należał w liczbę wybranego ludu Bożego. Ale że obrzezkę na się przyjął, już tu wymówki nie mają. Bo tym jaśnie okazał, że się z pokolenia Abrahamowego urodził.

Trzecia, uczynił to dla tego, aby zakon wypełnił, i nas od zakonu wybawił. O czym samże powiedział: nie przyszedłem rozwięzywać ale wypełnić. A Paweł ś. Gdy, prawi, przyszło wypełnienie czasu, posłał Bóg onego syna swego który się urodził z niewiasty, który stał pod zakonem, aby te którzy pod zakonem byli, wykupił. Bo iżeśmy zakonu trzymać nie mogli, on na miejscu naszym stanął, i obrzezaniem się swoim obowiązał, zakon i wszelką wolą Bożą miasto nas wypełnić. Przeto Damascenus powiedział: Obrzezany jest Pan Chrystus, i wszelki zakon strzymał, aby zakon wypełnił.

A tak wesel się kościele Chrześcijański. Oto dziś Syn Boży miasto nas zakon wypełnił. Nie jest jako faryzeuszowie, którzy wiązali brzemiona ciężkie i trudne ku noszeniu, i kładli je na ramiona ludzkie, a palcem swym nie chcieli się ich ruszyć. Nie tak Pan Jezus, trzyma się onej reguły: Principem oportet pati legem, quam condidit, to jest, przełożony ma trzymać zakon, który ustawił. A nie tylko wytrzymał zakon Pan Jezus, ale nas też od zakonu wybawił, sprawił nam to obrzezaniem swoim, że dziś obrzezanie nam nie jest potrzebne. Przeto Apostołowie na Koncylium Jerozolimskim postanowili, [Dzie. 15.] żeby na Pogany nawracające się do wiary Chrześcijańskiej obrzezania nie wkładano, z tym dokładem, że przez łaskę Jezusa Chrystusa bywamy zbawieni, nie przez obrzezanie. Stąd i Paweł S. mówi: Ja Paweł mówię wam, jeśli się obrzezować będziecie Chrystus wam nic nie pomoże. [Gal. 5,2.] I ukazując tego racją mówi: W Chrystusie Jezusie, ani obrzezka nic nie waży, ani nieobrzezka, ale wiara, przez miłość skuteczna.

Co przypomniawszy z strony osoby obrzezanej, obaczmy też samo obrzezanie: które ogarnął Ewanielista w tym słówku: Circumcideretur, aby było obrzezane dzieciątko. Obrzezanie na on czas nie było ceremonią od Mojżesza wynalezioną, ale od samego Boga ustawioną i rozkazaną z tych przyczyn.

Pierwsza, aby było znakiem przymierza Bożego, które z Abrahamem i potomkami jego uczynił. Bo tak powiedział: To będzie znakiem przymierza, między mną i między wami. Zawsze Pan Bóg, do obietnic przydawał pozwierzchne znaki: A tak uczyniwszy Abramowi obietnicę: Przydał zaraz znak pozwierzchny obrzezanie, aby nań patrząc z potomkami swemi, przypominał sobie obietnicę Bożą.

Druga, aby było znakiem wybranego ludu Bożego, różnego od innych narodów. Na wojnie ma żołnierz znak swój, po którym go od wojska i żołnierza nieprzyjacielskiego rozeznać: Tak właśnie i Pan Bóg, lud swój obrzezaniem poznaczył, aby go przy innych narodach znać było. Zaczym ilekroć potomkowie Abrahamowi z Pogany walczyli, zawsze na obrzezanie, jako na pewny znak wybranego ludu Bożego, poglądali. Na przykład mamy Dawida, który usłyszawszy o Goliacie, że sobie lekce poważał lud Izraelski, rzekł: [I Sam. 17,26.] Co to za Filistyńczyk nieobrzezany, że urąga wojskom Boga Żywiącego?

Trzecia, aby było upomnieniem, że poczęcia i narodzenie wszytkich ludzi, nieczyste i grzechem splugawione jest, tak iż się nie mamy czym chlubić i wynosić jedni nad drugie. Byśmy nie wiem z jak zacnego narodu byli, przecię obrzezania potrzebujemy, to jest, nie mamy się czym zalecić przed Panem Bogiem! Ale owszem radzi nie radzi mówić musiemy z Prorokiem ś. one słowa: [Iza. 64,6.] Staliśmy się jako nieczyści wszyscy.

Z tychci oto i tym podobnych przyczyn, obrzezanie w zakonie Starym ustawione było.

Obaczmyż już zatym imię dzieciątka obrzezanego. I nazwano jest, prawi, imię jego Jezus. A to czemu? Czemu nie Immanuel? wszak prorok mówi: [Iza 7.] I nazowiesz imię jego Immanuel. A na drugim miejscu: [Iza. 9,6.] I nazowią, prawi, imię jego Dziwny, Radny, Bóg Mocny, Ojciec Wieczności, Książę pokoju. Czemuż tedy żadne imię z tych nie jest mu dane, ale tylko imię Jezus? Ewanielista powieda że to imię było mianowane od Anioła, pierwej niźli się dzieciątko w żywocie poczęło. A tak nie z domysłu rodziców, ale z upodobania Boskiego. Upodobał sobie Pan Bóg to imię, a upodobał dla tego, że jest (jako Bernhardus pisze) nomen super omne nomen, imię nad wszelkie imię, i zamyka w sobie moc wszytkich imion.

Siła imion ma Pan Bóg, Hieronim S. pisał księgę o dziesiąci imionach Bożych. Dionizjusz wylicza ich czterdzieści i pięć. [Lib. de Divinis Nominibus]. Rabinowie Żydowscy, ze czternastego rozdziału wtórych ksiąg Mojżeszowych, zbierają siedemdziesiąt imion. Lecz imię Jezus, jest nade wszytkie imiona, co też i Paweł ś. zeznawa, [Filip. 2,9.] tak iż to imię wszelką moc i sygnifikacją innych wszytkich imion w sobie zamyka, bo Jezus znaczy tak wiele jako Zbawiciel. Dla tego bowiem przyszedł na świat, aby nas zbawił. [I Tym 1,15.] A tak ma imię z rzeczą samą.

O nowe a przedziwne imię. I któż kiedy o takim imieniu słyszał: Trojaką, najmilsi słuchacze, tego imienia pociechę i pożytek mamy.

Naprzód jest to imię straszne, komuż?

Straszne to imię diabłom. Bo na to imię ustępować muszą. W imieniu moim, powiedział Pan Jezus [Mark. 16,17.], diabły wyganiać będą. A siedmdziesiąt uczniów zwróciwszy się mówią: [Luk. 10,17.] Panie, i diablić się nam poddawają. Inaczej nie jest, samiż to poganie przyznawali, że skoro się to imię, po świecie głosić wzywać poczęło, zarazem duchowie źli z kaplic ustępować poczęli, i odpowiedzi dawać przestali. Uskarża się na to Plutarchus w książce swej, której dał tytuł: Cur oracula edi desierint? to jest, czemu odpowiedzi bogów i bałwanów Pogańskich ustały? Porfiriusz także, w książce swej, którą przeciw Chrześcijanom pisał, te słowa pokłada. Ex quo Jesus colitur, nihil utilitatis a Diis nostris consequi possumus, to jest, od tego czasu jako poczęto Jezusa chwalić, nic pożytku od bogów naszych dostąpić nie możemy.

Straszne też to jest imię nieprzyjaciołom i prześladowcom Kościoła Bożego. Paweł przy nawróceniu swoim, skoro usłyszał głos Pański z nieba: [Dzie. 9.] Jam jest Jezus: począł drżeć i lękać się. A w ogrójcu skoro rzekł Pan Jezus, tym którzy go imać przyszli: [Jan. 18,6.] Jam ci jest Jezus Nazareński, postąpili nazad i padli na ziemię.

Aż też i niemocom imię to bar[d]zo straszne. Bo w tym imieniu Apostołowie chore uzdrawiali, i odganiali wszelkie złe choroby. W tym imieniu uzdrowił Piotr ś. chromego, jeszcze z żywota matki jego, skoro mu rzekł: [Dzie. 3,6.] W imię Jezusa Nazareńskiego wstań a chodź. Zarazem były umocnione nogi jego, i wyskoczywszy stanął i chodził.

Obacz że straszne jest imię Jezus diabłom, Kościoła Bożego nieprzyjaciołom, i wszelakim chorobom.

Lecz też z drugiej strony i ucieszne, trojakim ludziom.

Ucieszne jest to imię tym którzy się modlą. Bo aczkolwiek jedno w tym imieniu Pana Boga proszą, wszytko mają: Wedle onych słów Pańskich: [Jan 16,29.] O cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, da wam. Zaczym kościół Boży, wszytkie kollekty i modlitwy w tym imieniu zamyka, mówiąc: Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Ucieszne też to imię pokutującym. Bo w tym imieniu rozkazał Pan Jezus opowiedać pokutę i odpuszczenie grzechów u wszytkich narodów, [Luk. 24,47.] począwszy od Jeruzalem. A Piotr ś. świadczy: [Dzie. 10,43.] Że przez imię jego, bierze każdy wierzący odpuszczenie grzechów. Jan też ś. twierdzi, [1 Jan. 2.] że grzechy bywają odpuszczone przez imię jego.

Ucieszne to zgoła imię i umierającym. Na to imię gdy sobie człowiek umierający wspomni, dziwnie się ucieszy. Piszą że Ignacjusz męczennik na śmierć idąc, ustawicznie imię Jezus wspominał. O co gdy go pytano powiedział: Tak głęboko to imię w sercu moim jest wkorzenione, że żadnemi mękami wykorzenione bydź nie może. Cóż się stało? Wyjęto potym i rozerżniono serce jego, w którym imię Jezus złotemi literami wyrażone było. O Pawle też Ś. piszą, gdy go ścięto skoczyła głowa jego trzykroć, i zawołała, Jezus, Jezus, Jezus! O Jezu sprawże to z łaski swojej ś. aby i w godzinie śmierci naszej imię twoje ś. z myśli nam i z pamięci niewychodziło. Owa się przez wszelakie pokusy przebić i koronę nieśmiertelną otrzymać będziem mogli.

Kończąc to mówię, że imię Jezus jest nomen admirabile, imię przedziwne. Przedziwne na niebie, przedziwne na ziemie, przedziwne i pod ziemią. Bo na to imię [Filip. 2,10.] kłania się wszelkie kolano i niebieskie, i ziemskie, i podziemne.

Co my wiedząc, słuchacze namilsi, kochajmy się dla Boga w tym imieniu, niech nam nigdy z ust i z myśli nie wychodzi, a ujrzycie że się wam stanie, mel in ore, melos in aure, jubilus in corde, [Bern. Ser. 15. Super Cant.], to jest: miodem w uściech, wdzięcznym pieniem w uszu, radością i weselem w sercu. Bo jako indziej Bernhardus mówi: Jesus dulcis memoria, dat vera cordis gaudia, to jest, Jezus wdzięczne pamiętanie, serdeczne dawa rozweselenie.

O rozweselże nas nasłodszy Jezu, rozwesel nas na sumnieniu naszym, daj abyśmy cię znali, i zwali Jezusem Zbawicielem naszym, i tu na tym świecie, i po śmierci w wiecznym żywocie, Amen.



Zob. też: na I Adwentową, przepisane przez J.J.R.
LigiloRespondu al ĉi tiu